Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468 Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2012-11-07, 19:18
Byłem na Rocktoberfest - impra EskiRock, dostać się tam można było tylko przez wygranie zaproszenia w radio. Udało się to mojemu koledze, a że zaproszenie było dwuosobowe, to wziął mnie. Na początku stanie w długiej kolejce do tej słynnej Stodoły. Weszliśmy. Pierwsza miła niespodzianka: ochroniarzem, który mnie przetrząsał był Murzyn E> Druga miła niespodzianka: darmowa szatnia. No dobra, fajnie, fajnie. A, ogólnie impreza polegała po prostu na koncertach. Wchodzi konferansjer na scenę, zapowiada ekipę EskiRock, która przybyła (z 20 osób), coś tam pogadali, pozabawiali nas i w końcu na scenę wszedł pierwszy zespół - Power of Trinity. Na nagraniach słyszałem i kojarzyli mi się z Comą, bleee... Ale na koncercie zupełnie nie. Fajna muzyczka, "Chodź ze mną" najlepsze. Dziwne, że "Ręce" są tak przez ludzi lubiane, ale cokolwiek. Z ciekawostek mogę powiedzieć, że zagrali cover Where is my mind. OK, zeszli, konferansjer (Bisior) mówi: w tamtym roku narzekaliście na facebooku, że hot dogi były niedobre, to w tym roku mamy dla was darmową pizzę! No i super, faktycznie, Telepizza przywiozła z milion pudełek z pizzami i się najedliśmy :D I jeszcze było picie za free: woda, piwo, ice tea, cola. Super, super. To mi się strasznie podobało. W barze można było też porozmawiać z pracownikami ER i nawet z samymi wykonawcami, którzy występowali. Drugim występem był niezapowiedziany występ Hey, który zagrał 3-4 utwory z nowej płyty i sobie poszli ;p Potem Turboweekend, najlepszy występ tego wieczora. Fajna ilość kontaktu z publiką, bardzo dziękowali Polakom, że nakręcili ich karierę (bo to prawda, zaczęli puszczać Turboweekend w ER i dlatego zasłynęli gdzieś poza swoim krajem, czyli chyba Danią), coś tam, coś tam, potem zeszli i weszła Luxtorpeda, pograli swoje szajskie utwory, pograli swoje wporzo utwory, zagrali cover King Bruce Lee Karate Mistrz, mi się podoba :P I tyle. Za rok będę próbował zdobyć te zaproszenia, bo taką imprę dobrze przeżyć kilka razy.
Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468 Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2012-11-30, 20:42
DragonForce na żywo = japitole. Zawiera:
- Hermana Li robiącego swój słynny "break string noise" ( http://www.youtube.com/watch?v=qtUiQJc7ZMI );
- Hermana Li grającego solówkę (ale taką w tempie 300, w jego stylu) będąc niesionym na rękach przez widownię;
- Hermana Li robiącego slide językiem;
- Hermana Li tappującego językiem;
- Hermana Li robiącego inne fajne rzeczy;
- pozostałych członków zespołu, którzy ponoć też grają w tym zespole.
#1
Byłem niedawno na Muchach i tam nikt nie grał językiem :| Przyszło całe okoliczne hipsterstwo, ale jakoś robiłem "jednoosobowe pogo" jak to powiedział mój kumpel i parę osób się przyłączyło. Jak na moją mieścinę to i tak nieźle. Poza tym koncert się jak najbardziej podobał :D
#2
Byłem w Warszawie na spektaklu "Kolacja dla głupca". Przekozacka komedia. Bilety zdecydowanie warte swojej ceny, a na scenie m.in Fiotr Prączewski i Krzysztof Tyniec.
Jak nie wypadnie nic ważnego i będę miał kasę to jadę :D
Szkoda tylko że to nie Slayer jest główną gwiazdą, ale i tak jest zajebiście. A na drugi dzień festiwalu nie ma co patrzeć nawet xD
Nick na CM: Raymaniac
Posty: 1101 Sk±d: Z Nienacka
Wys³any: 2013-08-05, 13:38
No i po Woodstocku. Jako że w domu byłem dopiero wczoraj po polnocy to spisuję wrażenia:
Pierwsze co sie ciśnie - gorąco jak cholera, o wiele bardziej niż w tamtym roku. Całe szczęście że organizacja nie zawiodła i mozna było na spokojnie chłodzić się wężami strażackimi. Drugi pozytywny plus organizacji to zajęcie się sprawą dojazdów i powrotów pociągami, bo wreszcie ktoś to zorganizował i ogarnął, dzięki czemu na peronie mieszczącym kilkaset osób na pociąg nie czeka kilka(naście) tysięcy ludzi. To tyle od strony technicznej, bo akurat obicie Miecugowa podczas Szkła Kontaktowego mnie ominęło.
A sam festiwal? Jak dla mnie osom, mimo że było tak jakby spokojniej niż rok temu. Ale koncerty Anthraxa (bardzo miły akcent z poświęceniem występu kultowym artystom pokroju Dio), Huntera (który absolutnie zamiótł) i kilku pomniejszych to małe mistrzostwo. No i do tego w tym roku po raz pierwszy spędziłem ogrom czasu na scenie ASP gdzie były spotkania min. ze Skibą czy generałem Romanem Polko, tym od GROM-u.
A, no i w tym roku wydaje mi się że Wood załapał znacznie wiecej obcokrajowców niż rok temu. Oprócz oczywistych Niemców (z Berlina jedzie się krócej niż ode mnie) poznałem tez kilkoro Anglików, Irlandczyków czy Francuzów z którymi przegadałem naprawdę sporo - co ciekawe ni wychwyciłem nawet w tłumie nikogo zza wschodniej granicy (nie licząc wioski Kryshny ale tam większość tych mentalnych ameb to Ukraińcy).
Jakieś pozostałe obserwacje? W tym roku wydawało mi się że było znacznie mniej gimbo kuców, ale to pewnie zasługa tego że nie zaproszono na scene żadnej żenady pokroju Sabatonu. Za to było dużo gimbo punkow, co pewnie mozna tłumaczyć tym że Farben Lehre odgrywało na scenie historie gatunku.
Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468 Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2013-08-06, 10:27
"Za to było dużo gimbo punkow, co pewnie mozna tłumaczyć tym że Farben Lehre odgrywało na scenie historie gatunku" - a mi się wydaje, że to się tłumaczy tym, że to Woodstock, który jest festiwalem, jest duży i jest za darmo ;p
Ja na Open'erze byłem i sprawa z obcokrajowcami jest jeszcze dziwniejsza. Dlaczemu? Dlatemu, że obcokrajowcy to było jakieś 50% wszystkich uczestników, serio. A nich jakieś 50% to Brytyjczycy. Dziwne, ale wytłumaczalne :p Widocznie dla nich to taniość i ciekawa wycieczka (mają rację).
Nick na CM: Raymaniac
Posty: 1101 Sk±d: Z Nienacka
Wys³any: 2013-08-06, 10:42
Cytat:
Za to było dużo gimbo punkow, co pewnie mozna tłumaczyć tym że Farben Lehre odgrywało na scenie historie gatunku" - a mi się wydaje, że to się tłumaczy tym, że to Woodstock, który jest festiwalem, jest duży i jest za darmo ;p
Nie rozumiesz wciąż co napisałem - w ubiegłym roku było widocznie mniej gimbo punków mimo tego że wood też był darmowy więc wnioskuję że to zasługa zespołów pokroju farbowanego nauczyciela.
Tak samo jak w 2012 było widocznie więcej gimbo kuców w koszulkach 40:1 w porównaniu do tego roku, z oczywistych wzgledów.
Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468 Sk±d: Wroclaw
Wys³any: 2014-02-16, 23:57
Orange Warsaw Festival - najlepszy letni festiwal tego roku. Niestety, znowu jest na gównianym koncertowo obiekcie, jakim jest Stadion Narodowy. Nie idźcie na żaden koncert na Stadionie Narodowym, trochę szkoda pieniędzy i czasu.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum