Obczaj sobie jakiegos T. Burtona, bo to dobra gitara na poczÄ tek.
Ale Yamahy nie sÄ zĹe, chociaz tej w reku nie miaĹem. Najlepiej zabierz kogos, kto sie zna, zeby zobaczyl razem z tobÄ , bo niby ten sam model, ale kazda sztuka sie rozni.
Od dzisiaj jestem szczÄĹliwym posiadaczem Fendera CD-60 ;) Ma Ĺadne brzmienie, gra mi siÄ milion razy lepiej niĹź na poprzedniej "gitarze". KupowaĹ mi go wujek - gitarzysta (gra w zespole), dodatkowo zna sprzedawce i dostalem zniĹźke
Ja dzisiaj graĹem na konfrontacjach gitarowych w MĹodziezowym Domu Kultury. Nie wygralismy (bo w duecie gralem), ale jakies tam upominki dostaĹem (dwa stare numery magazynu Gitarzysta, spiewnik z piosenkami Formacji Niezywych Schabuff, pĹytÄ Krzystofa Misiaka) i nawet fajnie byĹo :P
I mozliwe, ze za miesiac bedziemy nagrywac z zespolem swoje kawalki, bo nas znajomy prosi o nagranie do filmu ^^ Tylko trzeba te piosenki dopracowac, a najwaznejsze tekst dopisac.
Fender CD-60 - zajebista gitara. Tania i porzÄ dnie zrobiona. OgraĹem i wybraĹem jÄ w sklepie, jednak ostatecznie wybraĹem model z preampem (nigdy nie wiadomo, kiedy moĹźe siÄ przydaÄ).
Aktualnie gram na Ibanezie Prestige RG3550z. Nie martw siÄ, ĹidĹźi - duĹźÄ zielonÄ gitarÄ (Jackson DKMG) nadal mam, tylko mniej z niej korzystam ;] WracajÄ c do Ibaneza - sama gitarka jest cudowna w obsĹudze. PoczynajÄ c od wygodnego, wyĹcigowego gryfu, na zaawansowanym technicznie, wybajerzonym mostku Ibaneza. Jedyne, co mnie martwiĹo, to brak 'charakteru' w stockowych pick-upach (sygnowanych przez DiMarzio). Przyzwyczajony do aktywnych EMG w Jacksonie narzekaĹem na brak klarownoĹci, ale ostatecznie postanowiĹem nie wracaÄ do aktywnych przetwornikĂłw i nie zmieniajÄ c ukĹadu elektronicznego wstawiĹem do swojej wyĹcigĂłwki rockowe, mocne, klarowne (aczkolwiek pasywne) D Activatory oraz singla Area 67, wzorowanym na brzmieniu Hendrixa (wszystko od DiMarzio). Na takim zestawie moĹźna zagraÄ praktycznie wszystko - od bluesa i country (D Activatory na czystym kanale Ĺwietnie siÄ do tego nadajÄ , nie wspominajÄ c o singlu w Ĺrodku. PoĹÄ czenie teĹź dobrze siÄ sprawdza) aĹź po hard rock i heavy metal. Celowo nie wspomniaĹem o ciÄĹźszych odmianach metalu, gdyĹź tutaj jednak przetworniki ustÄpujÄ EMG i dlatego wĹaĹnie jeszcze nie sprzedaĹem miaĹźdĹźÄ cego toporu wojennego, jakim jest Jackson DKMG.
JeĹli nie zamierzasz graÄ z ludĹşmi to IMO caĹe pieniÄ dze wpakuj w bas. za 800-900zĹ moĹźna mieÄ dobry kawaĹ uĹźywanego sprzÄtu. A piec za 300zĹ to nie doĹÄ Ĺźe bÄdzie pewnie pierdziaĹ to i mocy nie bÄdzie miaĹ tyle Ĺźeby z ludĹşmi pograÄ. A bas za 500zĹ bÄdzie gorszy :P Moim zdaniem kup bas za caĹÄ sumÄ i pobaw siÄ symulatorami wzmacniaczy na komputerze. Najlepsze rozwiÄ zanie.
W tanich sprzÄtach znajdÄ siÄ pereĹki, tak samo jak w droĹźszych buble ;P Co nie zmienia faktu, Ĺźe taki instrument jest raczej toporny i w wiÄkszoĹci przypadkĂłw bÄdzie miaĹ odwrotyny skutek do zamierzonego - zniechÄci do gry.
Nick na CM: kahn39/musialmati
Posty: 1468 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2012-09-15, 09:36
...Jakby drewno miaĹo jakiekolwiek znaczenie xD MoĹźesz poczuÄ to ewentualnie na gryfie, jak porĂłwnasz sobie gitary z twardszym i miÄkszym materiaĹem. Tzn. mĂłwiÄ tu o takim omenie, albo sobie, ktĂłry gra na tyle krĂłtko, Ĺźe nie czuje róşnicy wykonania korpusu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum