Ja różnie. Zazwyczaj przez chłopaka chodzę spać ok 23 (czepia się, że tak szybko robię się śpiąca...), ale kiedy jestem sama (np. teraz zostałam sama na weekend w baaaaaardzo bezpiecznej dzielnicy Szczecina) to idę spać nawet o 20, bo zwyczajnie tak lubię.:P Uwielbiam za to wstawać wcześnie i to rano mam zawsze najwięcej energii. I całkiem mi się podoba, że mój organizm w ten sposób funkcjonuje. Jest to też ściśle powiązane z jedzeniem, bo jak tylko wstaję rano (rano to 6, nawet w wakacje) automatycznie łapie mnie ogromny głód, jem porządne śniadanie, a później jem już tylko coraz mniejsze porcje, przy czym kolacji nie jem wcale. Sama czuję, że to zdrowy tryb, więc cieszę się, że akurat mi się tak trafiło.;P
Ale to co pisze omen, wcale nie jest bez sensu.:P Każdy ma swój optymalny czas snu, jak ktoś śpi dłużej niż organizm tego potrzebuje, to przez sporą część dnia będzie zaspany.
No, dokładnie. Ciężko jest mi wstać gdy wcześnie się kładę. I nienawidzę gdy jest mi ciepło. Nawet w zimę śpię w krótkich spodenkach, koszulce bez rękawka i z przykrytymi nogami :)
Nick na CM: hejo
Posty: 674 Sk±d: Zakopane/Kraków
Wys³any: 2009-10-09, 18:31
Ja też śpię 365 dni w roku (no dobra 360 na 100%) krótkich spodenkach i koszulce. Zresztą podobnie jak omen jak idę bardzo wcześnie spać i wstaje normalnie to się nie wysypiam. Najlepiej jest jak wstanę ok 10.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum